Unia Racibórz pewnie zwyciężyła w swoim pierwszym spotkaniu Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Racibórz w sezonie 2025/2026. Raciborzanie nie dali żadnych szans zespołowi LKS Naprzód Zawada i zwyciężyli w Wodzisławiu Śląskim 4:0. Mecz toczył się pod pełną kontrolą Unitów, a końcowy sukces nie był nawet przez moment zagrożony.
W pierwszym składzie Unii mecz rozpoczęła trójka nowych zawodników. W bramce zadebiutował Dawid Wrzosek, a w polu Maksymilian Konopacki oraz Bartosz Trębacz. I trzeba przyznać, że cała trójka spisała się bez zarzutu, potwierdzając, że będzie wzmocnieniem Unii Racibórz.
Podopieczni trenera Łukasza Zejdlera od pierwszego gwizdka sędziego narzucili swój styl gry. Mimo, że gospodarze wyszli zmotywowani na to spotkanie, to jednak widać było, że czują respekt przed drużyną z Raciborza. Pierwszy kwadrans, pomimo zdecydowanej przewagi gości, nie przyniósł jednak zagrożenia pod żadną z bramek. Co prawda gra toczyła się głównie na połowie Naprzodu, to jednak z przodu raciborzanom brakowało dokładności, w czym także zasługa ambitnie i ofiarnie broniących zawodników z Wodzisławia Śląskiego. Trener gospodarzy, Maciej Kozicki, raz po raz nawoływał swoich graczy do większego spokoju i próby odważniejszej gry, ale efektów nie było. Te zaś pojawiły się po stronie Unitów tuż przed upływem pół godziny gry. W 29. minucie kapitalnym przerzutem nad obrońcami popisał się Adrian Kuczera, a adresat tego podania, Tomasz Wyrobek, posłał piłkę do bramki obok bezradnego Patryka Godoja. Zrobiło się 0:1 i było już jasne, że Unici złapią większy luz w swoich poczynaniach. Po sześciu minutach Kuczera zagrał na linią defensywną gospodarzy po raz drugi, tym razem w kierunku Konopackiego, a ten pięknym lobem nad bramkarzem podwyższył wynik na 0:2. Gracze z powiatu wodzisławskiego swojej pierwszej okazji doczekali się dopiero w 41. minucie, kiedy to mocnym uderzeniem popisał się Marcin Pawełek, ale mimo sporego tłoku w okolicach pola karnego gości, świetnie interweniował Wrzosek. Tuż przed przerwą mogło paść kolejne trafienie dla Unii, ale dobrego podania Adriana Kuczery nie wykorzystał Bartosz Trębacz, który przestrzelił nad bramką.
Co się odwlecze to nie uciecze i Trębacz ze swojego debiutanckiego gola mógł cieszyć się tuż po gwizdku wznawiającym mecz po przerwie. W 48. minucie po akcji z rzutu rożnego obrona gospodarzy próbowała wybijać piłkę, ale zbyt krótko, ta trafiła do Gabriela Szotka, którego zgranie strzałem bez przyjęcia, Trębacz zamienił na gola. Po kolejnych czterech minutach Trębacz mógł mieć już dublet na koncie, ale tym razem jego uderzenie zatrzymało się słupku bramki gospodarzy. Drużyna Naprzodu nie miała żadnych argumentów w tym spotkaniu, broniła się z ogromnym zaangażowaniem, ale różnica klas była widoczna. Unia sunęła raz po raz z kolejnymi atakami i szukała następnych goli. Po jednej z akcji ofensywnych Unii piłkę ręką w swoim polu karnym zagrał jeden z defensorów miejscowego Klubu, a rzut karny na gola zamienił ten, który rozgrywał naprawdę bardzo dobre zawody, czyli Adrian Kuczera. Kuczera mecz skończył z golem i dwoma asystami i był największym architektem pierwszego zwycięstwa w nowej edycji rozgrywek o Puchar Polski.
Unia zagrała doby mecz, wygrała w pełni zasłużenie i z nadzieją może oczekiwać rozpoczęcia ligowych rozgrywek już w najbliższą sobotę. Jako, że dzisiejszy przeciwnik, występujący w klasie B, nie był w stanie Unii zbytnio zagrozić, trener Łukasz Zejdler mógł skorzystać z niemal wszystkich zawodników, których miał dzisiaj do dyspozycji, a drużyna mogła jeszcze przećwiczyć różne warianty gry już w trakcie oficjalnego spotkania.
LKS Naprzód Zawada Wodzisław Śląski - MKS Unia Racibórz 0:4 (0:2)
Bramki:
0:1 Tomasz Wyrobek 29' (asysta Adrian Kuczera)
0:2 Maksymilian Konopacki 35' (asysta Adrian Kuczera)
0:3 Bartosz Trębacz 48' (asysta Gabriel Szotek)
0:4 Adrian Kuczera 72' (k.)
Składy:
Naprzód (zestawienie wyjściowe): 25. Patryk Godoj - 3. Robert Powalacz, 22. Michał Elsner, 95. Kamil Trzaskalik, 17. Serhii Pryshliak, 23. Yurii Pryshliak, 20. Dawid Gojny (C), 19. Marcin Pawełek, 11. Szymon Trzaskalik, 21. Fabian Głowiński, 9. Przemysław Antończyk.
Rezerwowi: 10. Seweryn Elsner, 6. Krzysztof Pytlik, 18. Michał Sikora, 80. Andrzej Raszczyk, 99. Rafał Materzok, 98. Mikołaj Rojek.
Trener: Maciej Kozicki
Kierownik drużyny: Dariusz Gawryszuk
Masażysta: Martyna Mnich
Unia: 1. Dawid Wrzosek - 5. Antoni Czech (11. Gabriel Poznakowski 58'), 6. Adrian Kuczera, 8. Tomasz Wyrobek (C) (10. Krzysztof Cerkowniak 46'), 9. Maciej Borysiuk (90. Oliwier Cwik 46'), 15. Jacek Selera (13. Igor Matuszczyk 74'), 16. Maksymilian Konopacki, 17. Gabriel Szotek (14. Maciej Białobrzeski 74'), 19. Maksymilian Musioł, 20. Bartosz Trębacz (7. Dawid Bartosik 58'), 99. Jakub Ziemkiewicz (79. Bartosz Kula 46').
Pozostali rezerwowi: 12. Daniel Szyra, 3. Dominik Wszołek
Trener: Łukasz Zejdler
Analityk: Szczepan Żylak
Kierownik drużyny: Stanisław Kowalczyk
Obsługa medyczna: Marek Czech