Tu po zakończeniu sezonu, a przed rozpoczęciem nowego, Spiker Borek przeprowadził krótką rozmowę z trenerem Łukaszem Zejdlerem.5 pytań, 5 odpowiedzi.
Pytanie 1:
SB: Za nami sezon ligowy zakończony na drugim miejscu. Jak Trener go oceni? Można mówić o sukcesie czy jednak pewnym niedosycie, że nie udało się wygrać ligi?
ŁZ: Sezon oceniam bardzo pozytywnie. Drugie miejsce to efekt pracy całego zespołu przez wiele miesięcy i na pewno możemy mówić o sukcesie. Oczywiście zawsze pozostaje sportowy niedosyt, bo każdy chce wygrywać ligę, ale patrząc całościowo na przebieg sezonu, rozwój drużyny i nasze wyniki, mamy powody do zadowolenia. Były też trudne momenty, jednak potrafiliśmy szybko z nich wychodzić i reagować jako zespół. Drugie miejsce potwierdziło, że praca wykonywana na co dzień ma sens, choć wiemy, że przed nami jeszcze dużo pracy.
Pytanie 2
SP: Zespół zdobył w minionym sezonie 79 goli, co było trzecim wynikiem w lidze. Pod względem liczby goli straconych także było nieźle, gdyż defensywa Unii również znalazła się na podium tych najszczelniejszych. Z której formacji jest Pan bardziej zadowolony?
ŁZ: Cieszy mnie zarówno liczba zdobytych bramek, jak i gra w defensywie. Zawsze powtarzam, że dobra drużyna musi być zbalansowana. Fajnie, że potrafiliśmy być skuteczni z przodu, ale równie ważne było to, że jako zespół dobrze broniliśmy. Trudno wyróżnić jedną formację, bo za tym stoją wszyscy zawodnicy, od napastników po bramkarza. Staramy się też rozwijać młodzież, dlatego często na treningach pojawiali się zawodnicy z drugiej drużyny czy juniorów. To ważne, żeby budować przyszłość klubu i dawać młodym możliwość rozwoju.
Pytanie 3
SB: Patrząc na cały sezon, proszę nam powiedzieć, który zawodnik zrobił największy postęp i najbardziej się rozwinął pod względem sportowym?
ŁZ: Nie chciałbym wskazywać jednego nazwiska, bo kilku zawodników wykonało naprawdę duży krok do przodu. Najbardziej cieszy mnie to, że wielu chłopaków rozwinęło się pod względem mentalnym i piłkarskim, brało większą odpowiedzialność za drużynę i potrafiło reagować w trudnych momentach sezonu. To pokazuje, że idziemy w dobrą stronę jako zespół.
Pytanie 4
SB: Co było dla Pana największym pozytywnym zaskoczeniem tego sezonu, a co największym wyzwaniem jako trenera?
ŁZ: Największym pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie atmosfera i zaangażowanie drużyny. Nawet w trudniejszych momentach potrafiliśmy trzymać się razem i walczyć do końca. Jeśli chodzi o wyzwania, to na pewno utrzymanie stabilności przez cały sezon i radzenie sobie z różnymi problemami kadrowymi czy zdrowotnymi. Wiem też, że wokół drużyny są duże wymagania, ale uważam, że trzeba mieć ambitny cel i stworzyć odpowiednie środowisko do pracy, żeby później realnie patrzeć wyżej i się rozwijać.
Pytanie 5
ŁZ: Cieszymy się, że dołącza do nas Kamil Szlufarski, bo wierzymy, że będzie wartościowym wzmocnieniem zespołu. Jeśli chodzi o kolejne ruchy, to pracujemy nad tym, aby kadra była jeszcze bardziej konkurencyjna. Nie planujemy rewolucji, bo trzon drużyny się sprawdził, ale na pewno chcemy zrobić kilka ruchów, które podniosą jakość i zwiększą rywalizację w zespole przed nowym sezonem. Cały czas się uczę jako trener, a bardzo pomaga mi w tym Szczepan Żylak, którego praca jest dla drużyny bardzo ważna i nieoceniona. Chcemy dalej spokojnie pracować, a gdzie nas to zaprowadzi, czas pokaże.